W samo południe służby ratunkowe zostały wezwane do "wypadku" na skrzyżowaniu ul. Wejherowskiej z ul. Pucką. Jednak na miejscu okazało się, że zdarzenie było zaledwie drobną stłuczką 3 pojazdów.
Według relacji świadków na zatrzymującą się na światłach skodę najechał dostawczy citroen, którego kierowca gwałtownie cofnął uderzając tyłem w stojącego już opla. Do stłuczki by nie doszło gdyby kierowcy zachowali bezpieczny odstęp. Na miejsce zdarzenia przyjechały aż 3 wozy straży pożarnej z Rumi oraz Redy, karetka oraz policja. Co jak mówią strażacy jest standardową procedurą, przy wezwaniu na 112. Pytanie czy warto było wzywać służby do tak drobnego zdarzenia w którym nikt nie odniósł obrażeń, a uszkodzenia pojazdów były nieznaczne.

![[tytul] 2](https://moja-reda.pl/wp-content/uploads/2026/07/tytul-3-90x90.jpg)








Dodaj Komentarz